Bos016

Sakrament kapłaństwa.

1637
V.R.S.

Sakrament Kapłaństwa jest kolejnym sakramentem przez który przejechał walec posoborowej rewolucji. Widać to zwłaszcza w zniesieniu stopni przygotowania do Kapłaństwa, zmianą charakteru święceń sakramentalnych (diakonatu) oraz wymyśleniem nowego rytu święceń biskupich (całkowicie oderwanego od wcześniejszej tradycji/rytu rzymskiego, co może budzić wątpliwości odnośnie jego charakteru i ważności a bez święceń biskupich nie ma święceń kapłańskich).
Porównanie święceń kapłańskich w rycie rzymskim i święceń w rycie NO ukazuje że ryty te mocno się różnią w tym co przekazują o Kapłaństwie – kim jest kapłan, istota tego urzędu, władza powierzona kapłanowi, oraz relacja między kapłanem, biskupem i świeckimi.
Po pierwsze ryt święceń NO usuwa około połowę tradycyjnych tekstów, które wcześniej definiowały kapłaństwo. Po drugie, święcenia NO są pełne dwuznaczności. M. Davies przeprowadził analizę rytu święceń NO w książce Porządek Melchisedecha. Pokazuje , że święcenia NO naśladują anglikański ryt święceń Cranmera.
I tak, np. tradycyjny ryt rzymski święceń kapłańskich rozpoczyna się od autorytatywnego i jasnego zakazu, stwierdzającego że nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia przyjęcia święceń kapłańskich przez osobę nie posiadającą do tego kwalifikacji, wylicza potencjalne powody dyskwalifikacji i wprowadza zagrożenie najcięższą karą – ekskomunikę dla każdego kto niegodnie przyjmie święcenia.
W święceniach tradycyjnych biskup kieruje trzecie zapytanie dotyczące godności kandydatów. Święcenia tradycyjne odwołują się do rozumu, mówiąc by rozważono zachowanie, charakter i właściwość oraz zasługi kandydatów a nie ich osobiste oddanie, które jest uczuciem. Święcenia w rycie NO wskazują, że ich wkład nie jest ani wymagany ani pożądany: “wybieramy tych ludzi, naszych braci”, odwołują się do sentymentu czyli uczucia, używając zwrotu: “ludzie ci, wasi krewni i przyjaciele”. (…) Przemówienie Biskupa w święceniach NO wychodzi naprzeciw protestantom.
Tradycyjny ryt używa słów “kapłan” i “kapłaństwo” aby zdefiniować nową rolę wyświęcanej osoby. Święcenia NO pod pretekstem powrotu do dawnej praktyki tj. archeologizmu wprowadzają słowa “prezbiterialny” i “prezbiteriat”, definiując de facto na nowo kapłaństwo. Ma to również charakter ekumeniczny, gdyż właśnie anglikanie i inni protestanci głównego nurtu używają słowa “prezbiter”, oznaczającego starszego czy też “ministra drugiego porządku” - po to aby uniknąć słowa “kapłan” powiązanego ze składaniem ofiary. Święcenia NO, wskazując co robi “prezbiter” wymieniają: głosi Ewangelię, podtrzymuje lud Boży i celebruje liturgię - jak widać następuje tu odwrócenie zasadniczej, tradycyjnej kolejności, w której sprawowanie Ofiary Mszy św. i Sakramentów św. jest na pierwszym miejscu (nb. w rycie rzymskim składanie rzeczywistej Ofiary jest wymieniane wielokrotnie (podobnie jak słowo konsekracja), co zostało zastąpione w sumie w NO jednokrotną, dwuznaczną wzmianką o "składaniu ofiary Bogu" (co może być rozumiane na sposób ekumeniczny czyli duchowy).
Równolegle z rewolucją w rytach święceń rewolucja dotknęła ryt samej Najśw. Ofiary - Mszy św. - poprzez wprowadzenie Novus Ordo Missae, które w swym "ekumenicznym" paradygmacie redukuje przekaz o Ofierze i ofiarnej roli kapłana, przeorientowując go w stronę przewodniczącego zgromadzenia wiernych świeckich, którym przypisuje się coraz większy udział w liturgii - także w czynnościach wykonywanych w "świętym świętych" czyli prezbiterium.
Nic dziwnego że ww. rewolucja spowodowała falę odejść z kapłaństwa bądź też całkowitego pogubienia nowo formowanych w duchu posoborowym duchownych odnośnie pełnionej roli.